Oświadczenie Inowrocławskich Kopalń Soli „Solino” S.A.
Wydarzenia, do których doszło na terenie spółki nie wynikają z jej sytuacji, lecz z próby zbudowania medialno-politycznej narracji wokół umowy z Qemetiką i przerzucenia odpowiedzialności za decyzje podjęte w 2022 roku.
Qemetika nie ma bezpośredniego związku z bezpieczeństwem energetycznym państwa, a sprawa zakładu w Janikowie nie zagraża magazynowaniu ropy i paliw. Nie oznacza to jednak, że do zakładu może wejść każdy. Mandat posła do Parlamentu Europejskiego nie daje automatycznego prawa wejścia na teren Spółki ani nie uchyla procedur bezpieczeństwa.
Szkoda, że Daniel Obajtek nie zatroszczył się o Solino w 2022 roku, wtedy kiedy realnie mógł to zrobić. Za jego prezesury doszło do podpisania niekorzystnej dla Solino umowy z Qemetiką. Zerwano wówczas z wieloletnią praktyką, w której umowy na dostawy solanki i odbiór soli wiązały strony na jednolite, wieloletnie okresy i zapewniały przewidywalność działania przez ponad dwie dekady.
To zarząd funkcjonujący pod kierownictwem pana Obajtka zdecydował się odejść od tego modelu i zastąpić go konstrukcją, w której Solino zobowiązano do dostarczania solanki przez kilkanaście lat, natomiast dostawy soli zabezpieczono jedynie na kilka lat. W praktyce oznaczało to zgodę na sytuację, w której Solino przez 13 lat dostarcza solankę po uzgodnionej cenie, a Qemetika po 3 latach może przestać dostarczać sól albo zażądać istotnej, kilkudziesięcioprocentowej podwyżki.
Jeżeli dziś ktoś chce „troszczyć się” o Solino, warto zapytać, dlaczego nie zrobił tego wtedy, gdy zapadały decyzje o odejściu od ekwiwalentnego modelu współpracy. To właśnie tam należy szukać źródła obecnego sporu — nie w kondycji Solino, która pozostaje stabilna, lecz w niekorzystnym modelu umownym zaakceptowanym w 2022 roku.
Na skutek tych błędów Solino musiało zabezpieczać dostawy również z innych kierunków, jednocześnie odbierając większość wolumenu soli z Anwilu — spółki należącej do Grupy ORLEN. To były działania odpowiedzialne, podejmowane po to, aby utrzymać ciągłość produkcji, miejsca pracy i stabilność działalności.
Qemetika należy do prywatnego inwestora. Dlatego próby przedstawiania tej sprawy jako problemu bezpieczeństwa energetycznego państwa są nieuprawnione. W naszej ocenie mamy do czynienia z próbą rozkręcenia afery medialno-politycznej wokół spółki prywatnej, która może prowadzić do zwiększania jej wyceny, a nie z realnym zagrożeniem dla funkcjonowania Solino.
Solino nie zerwało odpowiedzialnej współpracy. Solino zostało postawione wobec skutków niekorzystnej umowy i warunków, których akceptacja oznaczałaby działanie wbrew interesowi Spółki. Naszym obowiązkiem jest zabezpieczenie dostaw, ochrona miejsc pracy i stabilność działalności, a nie utrzymywanie relacji na warunkach niekorzystnych dla Solino.